recenzje

recenzje:

Warszawska Opera Kameralna „Pigmalion”, premiera 16 października 2015

Jednak większą rolę miała Julita Mirosławska jako L’Amour – była
boginią, a także znakomicie śpiewała i koordynowała ruch sceniczny
pozostałych wykonawców.

Wojciech Giczkowski, TEATR DLA WAS
http://teatrdlawas.pl/recenzje/4540-pigmalion-w-wok

Pojawił się wreszcie sprawca wszystkich zdarzeń, Amor, lecz w osobie…
jasnowłosej Miłości! Miała promienny uśmiech i powabny, jasny głos
(Julita Mirosławska)…

Małgorzata Komorowska, teatralny.pl
http://teatralny.pl/recenzje/francuski-swiat-baroku,1272.html

Festiwal im. Silviusa Leopolda Weissa „Lutnia wczoraj i dziś. Śląskie źródła i inspiracje”, 2010

Wystąpili Julita Mirosławska (sopran) i Jakub Burzyński (alt) przy akompaniamencie Marka Toporowskiego (pozytyw) oraz Jerzego Żaka (lutnia)…Wokaliści pokazali sie od najlepszej strony, afekty realizowali w manierze aktorskiej, ale bez nadmiernie wybujałej ekspresji. Duet Mirosławska – Burzyński zabrzmiał nie tylko precyzyjnie pod względem intonacyjnym, udało sie też dopracować zdecydowane wejścia, wycyzelować odcinki solowe, zyskać odpowiednie zmiany barwy, artykulacji i dynamiki…

Grzegorz Joachimiak, Ruch Muzyczny nr 11 (30 maja 2010)

XIX Festiwal Mozartowski, Wesele Figara W. A. Mozarta, 18 czerwca 2009

There was some excellent singing including a delightful performance by the Cherubino, Julita Miroslawska, and a powerfully and impressively sung Count from Witold Żołądkiewicz.

Brian Dickie – General Director of Chicago Opera Theater
http://briandickie.typepad.com/my_weblog/

Warszawska Opera Kameralna – „Tancredi” G. Rossiniego, 2008

Dla porządku i pochwały warto przywołać ładnie zaśpiewaną niedużą rolę Julity Mirosławskiej (Roggiero)…

Katarzyna K. Gardzina, Trubadur

Festiwal Mozartowski, Ascanio in Alba, 2005

W tym roku Mirosławska i Wróblewska śpiewały ślicznie, tworząc pełną wdzięku parę lękliwych, młodych zakochanych.

Katarzyna K. Gardzina, Trubadur

Zamek Królewski w Warszawie, G.G. Gorczycki, 2003

Odkrycie muzyki Gorczyckiego rozbrzmiewającej w subtelny, a jednak pełen życia sposób w Sali Wielkiej Zamku prawdziwie zachwyciło wtedy słuchaczy. Była to też okazja do odkrycia dwóch młodych talentów wokalnych (..) Julity Mirosławskiej.

Katarzyna K. Gardzina, Trubadur

Uniwersytet Warszawski, Lo Schiavo Liberato – premiera, 28 czerwca 2013

Julita Mirosławska przepięknie i z gracją pokonywała trudne pasaże i żywiołowe barokowe arie, pokazując swoją wokalną wszechstronność oraz kunszt sztuki wokalnej (…) Wojciech Parchem i Artur Janda w dość ciekawy sposób zinterpretowali swoje role. Moją uwagę przykuł Janda, młody bas-baryton śpiewający partie Ubalda, który urzekł mnie pięknem i ciepłem swojego głosu, techniką i interpretacją. Jego występ – zaraz po Julicie Mirosławskiej – uważam za najlepszy.

Maciej Madaliński, Młodzieżowa Gazeta Muzyczna
http://www.mlodziezowagazeta.pl

Julita Mirosławska znakomicie wypadła w roli Armidy. Jej ruchliwy, jasny, lecz ciepły sopran dobrze odnalazł się w wirtuozowskiej a zarazem pełnej ekspresji partii (przypomnijmy, że rola Armidy jest w utworze wiodąca: czarodziejka bezsprzecznie ma najwięcej do powiedzenia). Śpiewakom udało się utrzymać w XXI-wiecznej tradycji wykonawstwa historycznego, choć nikt inny nie spodobał mi się tak, jak Mirosławska.

Magdalena Białecka, Młodzieżowa Gazeta Muzyczna
http://www.mlodziezowagazeta.pl

Ambasada Polska w Paryżu,1999

W części artystycznej wielkie wrażenie zrobiły występy dwu absolwentek Liceum Muzycznego w Białymstoku: Julity Mirosławskiej, której piękny sopran urzekł wszystkich, i Marty Ożelskiej (fortepian).

Nauka i Przyszłość nr 10 (107)

Gijón (Hiszpania), Teatro Jovellanos, Wesele Figara, 2006

De destacar a alguno, serían el Figaro de Dariusz Machej (con gran vis cómica, aunque quizás poco matizado) y el Cherubino de Julita Miroslawska, posiblemente el personaje mejor cantado del quinteto protagonista.

Ángel Riego, Filomusica nr 73 2006

Husum (Niemcy), Pory roku J. Haydna, 2005

Die polnischen Solisten Julita Miroslawska (Sopran) und Ryszard Minkiewicz (Tenor) glänzten nicht nur durch musikalische Perfektion, sondern vor allem im Duett „Ihr Schönen aus der Stadt” auch mit gefühlvollem Ausdruck. Die erst 25-jährige, zierliche Sopranistin meisterte auch die hohen Koloraturen mit sicherer Leichtigkeit und war mit ihrer erfrischend jugendlichen Ausstrahlung für die Rolle der „Hanne” wie geschaffen..

Susanne Seifert, Husumer Nachrichten

Festiwal Mozartowski,2006

Świeżością głosu urzeka Julita Mirosławska, urocza jako Sylvia w „Askaniuszu” i Cherubin w „Weselu Figara”.

Renata Popkowicz – Tajchert, Twoja Muza nr 4 (17)

W Lo sposo deluso na wyróżnienie zasługują Zdzisław Kordyjalik (Don Astrubale) i Julita Mirosławska (Bettina).

Gabriella Buzzi, SIPARIO – nr 690, XII.2006 – I.2007

VII Letnie Spotkania ze Sztuką w Radziejowicach, Pieśni Stanisława Moniuszki, 2003

Zebranym w kilku salach radziejowickiego pałacu widzom najbardziej przypadła do gustu Julita Mirosławska obdarzona dobrym świetnie ustawionym głosem oraz potrafiąca ciekawie, dramaturgicznie go sprzedać

Krzysztof Ptaszyński, Życie Żyrardowa nr 3 (2660)

Filharmonia Wrocławska, Pory roku J. Haydna, 2005

Najmłodsza i najmniej doświadczona, dysponująca lekkim, mozartowskim sopranem Julita Mirosławska, wykonała swa partie stylowo i z dużym wdziękiem.

Kazimierz Kościukiewicz, Ruch Muzyczny nr 25

 

Od początku oratorium uwagę zwracała Julita Mirosławska nie tylko ładną barwą głosu ale także duża kulturą śpiewu, starannym frazowaniem”.

Zofia Owińska, Gazeta Dolnośląskiej Izby Lekarskiej